Remont przed sprzedażą – czy to ma sens?
Każdy, kto sprzedaje nieruchomości, chce zarobić na tym jak najwięcej. Zwykle też ma nadzieję, że znalezienie klienta nie będzie trwało wieki. By uatrakcyjnić ofertę, właściciele domów czy mieszkań na sprzedaż decydują się na ich remont. Czy to się opłaca? Na co zwrócić uwagę przygotowując nieruchomość do remontu?
Wiele osób, które sprzedają swoje mieszkania lub dom nie chce inwestować dodatkowych pieniędzy w poprawianie ich stanu lub wyglądu. Tymczasem zdecydowanie szybciej i za wyższą cenę sprzedają się te atrakcyjne wizualnie nieruchomości.

Remontować czy nie remontować?
Na polskim rynku nieruchomości wyróżnia się zazwyczaj trzy typy domów i mieszkań na sprzedaż:
- do remontu,
- do zamieszkania
- w wersji premium.
O ile przeprowadzenie generalnego remontu nie jest najlepszym wyjściem, o tyle niewielki remont to dobry pomysł. Dużego remontu wymagają zazwyczaj starsze mieszkania czy domy. Wielu klientów poluje na takie, bo chce przeprowadzić ich metamorfozę według własnego pomysłu.
Jest jednak znaczna grupa ludzi, która szuka mieszkań, w których można zamieszkać od zaraz. Tym klientom nie marzą się duże prace remontowe. Chcą jedynie wnieść swoje rzeczy i zacząć normalnie mieszkać.
Jeżeli nieruchomość, którą chcemy sprzedać, nigdy nie była na poziomie premium, nie opłaca się jej do takiego standardu doprowadzać. Stracimy tylko czas i pieniądze, a raczej nie osiągniemy zamierzonego efektu.
Drobny remont – co zrobić?
Co należy zmienić lub odświeżyć w mieszkaniu czy domu, który chcemy sprzedać? Wszystkie prace remontowe powinny dążyć do tego, by finalnie nieruchomość wydawała się przestronna, jasna i świeża.
Tym, co bardzo wpływa na odczucia osób oglądających naszą własność, jest jej kolorystyka. Jasne odcienie sprawią, że potencjalni klienci będą mieli wrażenie, że jest przestronnie i czysto. Odmalowanie ścian to najważniejsza z prac remontowych, jaką powinniśmy przeprowadzić. Warto postawić na bezpieczną uniwersalną paletę barw. Dobrze sprawdzą się biele, jasne beże, szarości i pastelowe kolory.
Klienci bacznie przyglądają się też posadzkom w mieszkaniach. Ich wyremontowanie lub wymiana jest bardzo istotna. Jeśli na podłodze mamy zniszczony parkiet – rozważmy jego wycyklinowanie lub przykrycie panelami. Zużyte panele lepiej wymienić na nowe. W przypadku zniszczonych, popękanych kafli najlepiej zdecydować się na położenie na nich paneli winylowych. Innym rozwiązaniem, jeśli nie chcemy skuwać płytek, jest ich odnowienie specjalnymi farbami.
Kluczowe pomieszczenia
Pomieszczeniami, które zwykle są najwnikliwiej oglądane są kuchnia i łazienka. By zrobić dobre wrażenie na potencjalnych kupujących, trzeba poświęcić im nieco więcej uwagi. Poza odmalowaniem ścian i sufitów (chociażby białą farbą) oraz poprawieniem podłogi, dobrze jest wykonać mały lifting mebli i przejrzeć sprzęt AGD. Warto wymienić zużyte kuchenne blaty na nowe. Zużyte sprzęty małego AGD lepiej schować. Nie poprawią, a mogą tylko zepsuć odbiór wnętrza.
Jeśli armatura łazienkowa jest w dobrym stanie, wymieńmy baterie wannowe czy prysznicowe, by całość sprawiała wrażenie nowości. W łazience warto wymienić też drobiazgi, które wpływają na klimat wnętrza – np. ramę lustra, niemodne oświetlenie, wieszak na ręczniki czy zasłonę prysznicową.
Schludność i porządek
By podnieść wartość mieszkania, nie trzeba wcale wymieniać wszystkich mebli. Warto jednak bacznie się im przyjrzeć. Dokręcenie gałek, regulacja zawiasów czy usunięcie tych zniszczonych nie kosztuje nic. Obecność zdezelowanych sprzętów sprawia wrażenie bałaganu i robi złe wrażenie na klientach.
Trzeba pamiętać, że przed przyjściem każdego potencjalnego klienta należy posprzątać. Starcie kurzy, umycie podłogi czy luster oraz schludne ułożenie przedmiotów na półkach to obowiązek właścicieli nieruchomości.
Na odwiedzających mieszkanie czy dom klientów bardzo dobrze robią też przyjemne zapachy. Dlatego warto na ten czas zapalić świecę zapachową o nienachalnym aromacie. Można też sięgnąć po elektryczne odświeżacze powietrza.
Home staging – alternatywa dla remontu
Dobrą alternatywą dla remontu jest skorzystanie z usług profesjonalnego home stagera. Home staging polega na takim przygotowaniu nieruchomości, by była jak najbardziej atrakcyjna dla kupującego. Całość liftingu opiera się raczej na przeranżowaniu wnętrza niż na jego remoncie. Nowe dodatki, zmiana miejsc mebli, inne tekstylia – to niewielkie innowacje, które potrafią diametralnie zmienić wygląd mieszkania.
Rozsądnie przeprowadzony remont i drobne zmiany na pewno pomogą w sprzedaży nieruchomości za wyższą cenę. Agenci nieruchomości radzą, by wartość remontu, jaki chcemy wykonać, nie przekroczyła kilku procent wartości domu czy mieszkania.
Home stating to dobra alternatywa dla remontu. Polega na przygotowaniu nieruchomości tak, aby była atrakcyjna dla kupującego, ale nie wymaga dużych prac. |

Mamy nadzieję, że dzięki tym poradom, znacznie szybciej sprzedaż swoją nieruchomość!